20 wesołych seriali na niewesołe poniedziałki [część druga]

Drugi poniedziałek lutego i druga część mojego zestawienia „wesołych seriali na niewesołe poniedziałki” – zapraszam!

Pierwszą część znajdziecie TU – proszę natychmiast nadrobić zaległości!

6. Rozwód

636119755863946892

Frances (Sarah Jessica Parker) i jej mąż Robert (Thomas Haden Church) są jak każde małżeństwo z kilkunastoletnim stażem – trochę się kochają, a trochę nienawidzą. Kiedy jednak to drugie uczucie zaczyna dominować, a do układanki dołącza kochanek, pada decyzja o rozwodzie. Humor w tym serialu jest czarny jak smoła i jednocześnie słodko-gorzki, jak grejpfrut. Bo, jak się okazuje, samo wypowiedzenie słów „chcę rozwodu”, nie jest jednoznaczne z jego uzyskaniem, jak się mogło wydawać naszej głównej bohaterce.

giphy

Jako widzowie dołączamy więc do – momentami komicznej – układanki i obserwujemy, jak złośliwy do bólu Robert i kompletnie niedojrzała emocjonalnie Frances próbują „dojść do porozumienia”, głowiąc się jednocześnie, jak z miłości, która jest reklamowana w filmach i serialach jako lek na całe zło, mogło zostać „coś takiego”. Do towarzystwa dostajemy inne małżeństwo, z chyba jeszcze ciekawszą historią, czyli Diane i Nicka – ich wątek jest absurdalnie uroczy.

„Rozwód” to serial dla raczej dojrzałych odbiorców, najlepiej takich po przejściach – wówczas pojawi się w nich pełne zrozumienie dla całego tego zamieszania. I to zrozumienie poskutkuje dużą ilością śmiechu.

giphy

[OPIS DYSTRYBUTORA: Frances (Sarah Jessica Parker) zaczyna zastanawiać się nad swoim życiem i dochodzi do wniosku, że jej małżeństwo z Robertem (Thomas Haden Church) nie ma już przed sobą żadnej przyszłości. Kobieta marzy o nowym początku i prosi męża o rozwód. Mężczyzna jest zdziwiony i urażony. Próbuje zrozumieć motywy żony i przekonać ją do zmiany zdania. Kiedy to nie pomaga, wpada w złość. Frances szybko uzmysławia sobie, że rozstanie nie będzie tak łatwe, jak jej się to początkowo wydawało – HBO]

7. Girlboss

girlboss

Historia Sophii Amoruso miała być ucieleśnieniem tego, czym jest słynny „american dream”. Kompletnie roztrzepana 22-latka, córka imigrantów, zakłada firmę, która w zaledwie kilka lat zaczyna przynosić kosmiczne zyski. Jak z nieba sypały się pochwały i kolejne miejsca w rankingach na „najszybciej rozwijającą się markę”.

giphy

Sama Amoruso znalazła się na liście najwięcej zarabiających kobiet „Forbesa”. Firmę wyceniano na 250 milionów dolarów, a szefowa z głową pełną pomysłów, otwierała kolejne sklepy „Nasty Gal”. Aż bańka prysła. Sophia ogłosiło bankructwo, a  firma, która była jej najdroższym dzieckiem, trafiła w ręce innej marki.

Serial „Girlboss” opowiada o początkach biznesu i jego fabuła dość luźno powiązana jest z życiem prawdziwej „szefowej”. Produkcja Netlfixa jest lekka, łatwa i przyjemna w odbiorze, a Britt Robertson, której trafiła się tytułowa rola, pokazała, że ma komediowy talent, bo rozbawiła mnie niejeden raz.

giphy

[OPIS DYSTRYBUTORA: „Szefowa” — serial na podstawie bestsellerowej książki „#Szefowa”autorstwa Sophii Amoruso, założycielki marki odzieżowej Nasty Gal. Opowiada on historię Amoruso (Britt Robertson), która zaczynała od sprzedaży ubrań vintage na eBayu, a już w wieku 28 lat została szefową własnej firmy Nasty Gal — wartego miliony dolarów imperium mody – Netflix]

8. The Good Place

2016-0513-nbcu-upfront-2016-thegoodplace-shows-image-1920x1080-jr

Wyobraźcie sobie, że żyjecie w świecie, w którym każdy wasz dobry uczynek jest punktowany – jeśli uda ci się uzbierać odpowiednią ilość punktów, trafiasz do nieba albo do „dobrego miejsca”, jeśli akurat czytają mnie ateiści.

Miejsce to jest mokrym snem każdego człowieka – dostajesz w nim swój wymarzony dom, nie ma barier językowych, a specjalnie przygotowany program dobiera do Ciebie bratnią duszę, z którą możesz cieszyć się wszystkimi urokami „The Good Place”.

Problem pojawia się w momencie, w którym… trafiasz tam przez przypadek. Albo przynajmniej tak ci się wydaje. Z takim dylematem zmaga się Eleanor, która – jeśli coś osiągnęła w życiu – to doszła jedynie do mistrzostwa w byciu jędzą.

giphy

A! I czy wspomniałam, że w „Dobrym Miejscu” nie da się przeklinać? Wszystkie bluzgi z automatu zamieniane są na „kurki”, „motyle nogi” i inne temu podobne.

Serial obfituje w wiele zwrotów akcji, przez co – choć cały koncept może wydać się nieco banalny – w odbiorze już taki nie jest. A finał pierwszego sezonu… można powiedzieć, że zabiera cię z nieba do piekła w ułamku sekundy. Czy jakoś tak.

giphy

[OPIS DYSTRYBUTORA: Eleanor Shellstrop umiera i trafia do Dobrego Miejsca, przeznaczonego tylko dla najszlachetniejszych osób. Zdaje sobie jednak sprawę, że doszło do pomyłki – za życia, była ona złą osobą. Chcąc zasłużyć na miejsce w raju, prosi obecnego tam Chidiego, wykładowcę filozofii i etyki moralnej, aby nauczył ją bycia szlachetną. Musi przy tym bardzo uważać, aby nikt nie odkrył jej sekretu – NBC]

 9. Jess i chłopaki

keyart

W życiu Jess pojawiamy się, kiedy okazuje się, że jej chłopak – delikatnie rzecz ujmując – ją oszukał. I z czasem, jak to bywa w życiu, okazuje się, że i my i Jess powinniśmy mu za to podziękować.

Bo dzięki temu życiowemu zamieszaniu, Jess trafia pod jeden dach z kompletnie  mało rozgarniętym barmanem Nickiem, przystojnym, wysportowanym i do bólu wystylizowanym Shmidtem i trenerem, na którego wszyscy – o dziwo! – mówią Trener. Do tej paczki dołączają jeszcze przyjaciółka Jess – Cece i kolega chłopaków Winston.

Ponieważ serial ma 6 sezonów, naturalną koleją rzeczy jest to, że zalicza swoje wzloty i upadki. Mimo to do samego końca jest utrzymany w mocno komediowym tonie, co jest jego największą zaletą. Kolejne zalety? Dużo dziwactwa. Dziwactwo. No i może jeszcze odrobina dziwactwa.

giphy

[OPIS DYSTRYBUTORA: Jessica „Jess” Day (Zooey Deschanel), po tym jak zrywa z chłopakiem postanawia na nowo ułożyć sobie życie. Na Craigslist znajduje ogłoszenie 3 chłopaków poszukujących współlokatora. W efekcie czego zamieszkuje razem z Nickiem (Jake Johnson), Schmidtem (Max Greenfield) i Coachem. Wkrótce Coach wyprowadza się, a na jego miejsce wprowadza się Winston – dawny lokator Schmidta i Nicka – FOX]

10. Baby Daddy

giphy

Kolejny serial z gatunku lekkich, łatwych i przyjemnych. Widz nie ma prawa wymagać od niego czegokolwiek innego, a jeśli wymaga, to trafił pod zły adres. Fabuła serialu jest prosta – kilku przystojniaków, dziecko, jedna całkiem ładna dziewczyna i szalona matka. Voila! Mamy totalne odmóżdżenie na co najmniej 25 minut.

Zrobili tego z sześć sezonów, więc jak widać, jest zapotrzebowanie na taką konwencję.

giphy

To, co bawi mnie nieprzerwanie, to polskie tłumaczenie tego tytułu – „DZIDZITATA” – ble.

Ale jeśli natkniecie się w Comedy Central na serial o właśnie takim tytule, oznacza to, że oglądacie właśnie „Baby Daddy”. Poczekajcie więc do momentu, w którym poznacie matkę/babcie Bonnie – kupicie ją od razu.

[OPIS: Pod drzwi Bena zostaję podrzucone niemowlę. Chłopak odkrywa, że jest ojcem dziecka i decyduje się je wychować – ABC Family].

Wpadnijcie za tydzień po trzecią część cyklu!

Reklamy

There are 2 comments

  1. 20 wesołych seriali na niewesołe poniedziałki [część trzecia] – Dobre Tytuły

    […] Do trzeciej części cyklu podstępnie zakradły się dwa seriale komediowe z zabarwieniem kryminalno-dramatycznym, jedna obyczajówka, jeden średniaczek i jako wisieńka na torcie serial, który jest jednocześnie komedią i horrorem. Jeśli nie widzieliście części pierwszej, to odsyłam uprzejmie TU, a jeśli (jakimś cudem) przegapiliście też część drugą, to znajdziecie ją TU. […]

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.