Pięć szybkich i tanich patentów na przechowywanie książek

Książki na podłodze. Książki na dywanie. Książki na regale. Książki na blacie. Książki na stoliku kawowym. Książki koło łóżka. Książki w toalecie i książki w… kuchni. Czyli witajcie w moim domu!

Dylemat związany z tym, gdzie i jak przechowywać książki, żeby było im wygodnie (toż to moje najdroższe, najkochańsze cudeńka) wraca do mnie jak bumerang. A ja (chyba) całkiem dzielnie stawiam mu czoła.

Wczoraj pochwaliłam Wam się moim najnowszym osiągnięciem w tej dziedzinie, czyli półką na książki zrobioną ze skrzynek po jabłkach:

Dzisiaj opowiem Wam  trochę więcej o metodach na przechowywanie książek, dodając przy okazji inne ciekawe i niskobudżetowe patenty na okiełznanie książkowego chaosu.  Zapraszam!

Biblioteczka ze skrzynek na jabłka

Skrzynki na jabłka dobrze wpisują się w aktualną modę urządzania wnętrz w stylu skandynawskim. Jeśli decydujemy się na zaadaptowanie ich pod półki na książki, od pomysłu do realizacji mamy dość krótką i prostą ścieżkę.

Półki mogą pozostać w oryginalnym „skrzynkowym” kolorze:

Do połączenia ze sobą skrzynek szczególnie polecam przezroczyste trytytki. Nie zniszczymy drewna, a jeśli jeden układ skrzynek nam się znudzi, szybko będziemy go mogli zmienić. Jeśli macie dzieci, koniecznie rozważcie przymocowanie skrzynek do ściany porządnymi wkrętami.

Skrzynki możemy pomalować na wybrany przez siebie kolor, na przykład biały lub brązowy:

Jeśli chodzi o koszt wykonania to kształtuje się on na poziomie od 10 do 40 złotych za skrzynkę. Taniej wyjdzie, jeśli skrzynki uda Wam się znaleźć na olx lub allegro, ale można zdecydować się na kupno także w Castoramie. Podpytajcie też swoich dziadków czy rodziców, może oni będą mieli w swoich spiżarniach poodkładane takie skarby.

Kiedy zdecydujecie, że chcecie pomalować swoją skrzynkę, warto pamiętać o kilku rzeczach. Ważne, aby drewno nie było zbyt suche lub zbyt mokre. Przed malowaniem należy porządnie je oszlifować i odczyścić. Drewno najlepiej pomalować emalią akrylową – ona dobrze zabezpieczy  powierzchnię. Ceny takich emalii wahają się od 15 do 40 zł w zależności od pojemności puszki i producenta emalii.

Półki na książki z palet

To kolejny genialny i niskobudżetowy patent nadal wpisujący się w obowiązujące trendy. Palety są do kupienia w internecie niemal od ręki. A potem już pozostaje nam zrobienie użytku ze swojej wyobraźni.

Podobnie jak w przypadku skrzynek na jabłka, palety można odczyścić i pomalować, na przykład na biało:

Lub odczyścić je i potraktować woskiem – tak, żeby drewno pokazało swoje piękno. Do dyspozycji mamy woski zwierzęce, roślinne i mineralne, dlatego ich cena waha się od 30 do 50 złotych. Najlepiej sprawdzi się jednak wosk naturalny, więc warto w niego zainwestować nieco więcej pieniędzy.

Za dobrej jakości paletę w standardowym rozmiarze (800х1200 mm) zapłacimy między 30 a 40 złotych na OLX. Możemy także udać się bezpośrednio do hurtowni, która ma w swojej ofercie sprzedaż palet. Jednak wówczas może się okazać, że musimy ich kupić minimum 50. Dobrze się zatem zorientować, choćby przez telefon, czy warto odbyć taką wycieczkę.

Niewidzialna półka na książki

To rozwiązanie skradło moje serce już jakiś czas temu, jednak jeszcze nie zdecydowałam się na jego zastosowanie. Niewidzialne półki na książki dają wspaniałe możliwości dla naszej wyobraźni. Dzięki temu, że półki nie widać – będzie ona pasowała do każdego wnętrza. I tylko my decydujemy, w jakiej konfiguracji książki będą „wisieć” na ścianie.

Średnia cena niewidzialnej półki na OLX czy Allegro to około 10 zł. Taka półka utrzyma książki ważące nawet do 12 kilogramów. Należy zadbać jedynie o prawidłowe przymocowanie jej do ściany. Podczas zamawiania półki dopytajcie się, czy w zestawie znajduje się komplet kołków i wkrętów do jej zamocowania. Kołki muszą być także dopasowane do rodzaju materiału, z którego wykonana jest ściana – inaczej zrobicie w niej dziurę, a książki z hukiem wylądują na podłodze.

Półka z drabiny

To najdroższe rozwiązanie w całym tym zestawieniu, a jednocześnie chyba najbardziej oryginalne – półka z drabiny.

Drewnianą drabinę kupicie w każdym szanującym się markecie budowlanym, musicie liczyć się z kosztem około 150 zł. Tańsze znajdziecie za to na przykład na OLX, tam udało mi się znaleźć takie już za 80 zł.

Dużo zależy od tego, czy drabina ma wisieć na ścianie (będzie taniej), czy chcecie przerabiać ją na regał. Porządną półkę sosnową dokupicie za około 35 – 45 złotych:

Półki z metalowych koszy

I ostatnie rozwiązanie, choć wcale nie najgorsze. Ten patent wyróżnia się przede wszystkim rodzajem surowca. Metalowa półka będzie pasować do wszystkich mieszkań urządzonych w loftowym stylu.

Metalowe kosze można pozostawić w oryginalnym kolorze i mocować do ściany w taki sposób, aby przypominały prawdziwe półki:

Ale mogą też po prostu stać na ziemi, czy na blacie:

Na stronie H&M znalazłam przepiękne złote i czarne kosze do przechowywania, w cenie 59,90 zł za sztukę. Na allegro podobne zgarniecie za około 20 złotych, jednak raczej nie będą pomalowane. Farba do metalu to zaś dodatkowy koszt od 20 do 40 złotych.

Wszystkie foteczki pochodzą z Pintresta i tam też odsyłam Was po więcej inspiracji!

Podobało się? Chodź na Facebooka – będziesz na bieżąco!