Genialne seriale z Nowym Jorkiem w tle!

Nie będę cwaniakować – nigdy w życiu nie byłam w Nowym Jorku. Nie ma to natomiast żadnego wpływu na miłość, jaką darzę to miasto. Jako nastolatka podkochiwałam się w aktorach, których oglądałam na szklanym ekranie, a jako dorosła – prawie już 30-letnia kobieta – podkochuję się w… miastach. Ten wpis nie będzie zatem pierwszym utrzymanym w takim klimacie.

Moimi największymi sprzymierzeńcami w pielęgnowaniu miłości do NYC są twórcy seriali. Niemal każdego roku na antenie pojawia się produkcja, w której to miasto odgrywa przynajmniej drugoplanową rolę.

Pogłowiłam się trochę i przygotowałam dla Was kilka propozycji seriali, które lubię, a które rozgrywają się właśnie w Nowym Jorku (albo udają, że się tam rozgrywają, o czym za chwilę). Jest to też krótka lista miejsc, w które na pewno się udam, jak tylko uda mi się zrealizować moje marzenie o podróży do Wielkiego Jabłka.

Sex and the City

10470937_10152543705811204_4298030241102076646_n

Ten serial znajduje się tutaj, bo to od niego wszystko się zaczęło. Produkowany w latach 1998 – 2004 jako pierwszy tak odważnie poruszał kwestie seksualności. Ale nie tylko. „Seks w wielkim mieście” to przede wszystkim wspaniałe ujęcia Nowego Jorku.

Kamienica, w której mieszkała Carrie Bradshaw do tej pory jest jednym z najchętniej odwiedzanych przez turystów miejsc. Cieszyła się takim powodzeniem, że jej właściciele musieli zabronić wchodzenia turystom na schody. Obecnie w dzielnicy West Village słychać więc jęki zawodu wszystkich fanek, którym marzyło się majestatyczne zejście po słynnych schodach uwiecznione na zdjęciu.

Jeśli chcielibyście się tam zapuścić, podaję adres w Greenwich Village: . (Możecie mieć jednak problem z odnalezieniem zdjęcia na Google Maps. Wściekli mieszkańcy kazali zamazać swoją kamienicę).

carrie-bradshaw-apartment-address-popped-by-carrie-bradshaw-apartment-real-address

Nie będę Wam tu streszczać fabuły serialu. Chyba nie muszę – prawda?

The Bold Type

tbt

„The Bold Type” jest żywym dowodem na to, że twórcy chyba nigdy nie przestaną się inspirować „Seksem w wielkim mieście”. Głównymi bohaterkami są trzy rezolutne dziewczyny, które przyjeżdżają do Nowego Jorku w pogoni za karierą i szczęściem w miłości. Brzmi znajomo, prawda?

Jane, Kat i Sutton pracują w redakcji słynnego magazynu „Scarlet” (czyli czymś w rodzaju „Cosmopolitana”). Każda z nich po swojemu próbuje sobie ułożyć życie w świecie, w którym rządzą social media i pogoń za pieniądzem. Jane marzy o karierze dziennikarki, Kat już właściwie dopięła swego, bo jest jest 25-letnią panią dyrektor (do spraw social media, of kors), a Sutton stawia wszystko na jedną kartę po to, aby móc pracować w departamencie mody (jednocześnie ryzykuje sporo, wdając się w romans ze starszym od siebie członkiem zarządu).

W tle tego wszystkiego mamy oczywiście Nowy Jork, choć jest to NYC troszkę momentami „oszukany”. Producenci postanowili bowiem sporo scen nakręcić w Kanadzie. Wszystkie ujęcia z wnętrza budynku, w którym znajduje się magazyn „Scarlet”, są na przykład nagrane w Montrealu.

108j.d04ga8.940

Doba dziewcząt trwa oczywiście 48 godzin, bo w międzyczasie obserwujemy ich życie uczuciowe i to jak pielęgnują swoją relację (są bowiem najlepszymi przyjaciółkami). Gdzieś pomiędzy to wszystko scenarzyści starają się wpleść poważne wątki i problemy. Muszę przyznać, że wychodzi im to całkiem znośnie, bo serial prowokuje do myślenia na temat molestowania seksualnego, mobbingu, nadużywania mediów społecznościowych, a nawet rzetelności i sensu dziennikarstwa.

Pierwszy i drugi sezon „The Bold Type” miały premierę w 2017 roku, a kolejny jest zaplanowany na wiosnę 2019. Na Showmaxie znajdziecie ten serial pod nazwą „Dziewczyny nad wyraz”.

Dziewczyny

11051939_810572045687063_5662575908139726736_n

Serial „Girls” wyprodukowany przez HBO miał być odpowiedzią pokolenia millenialsów na płyciznę i kicz płynące właśnie z „Seksu w wielkim mieście”. Emitowany od 2012 do 2017 roku, ukazywał prawdziwie problemy młodego pokolenia.

W SATC oglądaliśmy co prawda nieco starsze bohaterki, ale mimo tego że niemal wszystkie wykonywały dość mało dochodowe prace, mogły sobie pozwolić na wspaniałe mieszkania i jeszcze wspanialsze ubrania. Tutaj mamy raczej do czynienia z próbą uporania się z dorosłym życiem tuż po ukończeniu studiów.

„Dziewczyny” zaczynają się od tego, że okropnie irytująca, przemądrzała i rozpieszczona 24-letnia Hannah podczas kolacji ze swoimi rodzicami dowiaduje się, że nie będą jej już dalej utrzymywać. W efekcie zostaje i bez kasy, i bez planu na życie. Widać kontrast, prawda?

Fani serialu koniecznie powinni odwiedzić kawiarnię Cafe Grumpy, w której pracowała jedna z głównych bohaterek. Adres? 193 Meserole Ave, Brooklyn, NY.

Golden Boy

316198_612453172098443_422623803_n

„Złoty chłopiec” doczekał się zaledwie jednego sezonu (który wypuszczono w 2013 roku). Być może to z powodu nieco drewnianej gry aktorskiej odstawionej przez Theo Jamesa (szerszej publiczności znanego z roli w serii filmów „Niezgodna”).

Mocnym punktem tego serialu jest widok z gabinetu głównego bohatera na majestatyczne biurowce na Manhattanie. A sama historia też nie jest zła.

Obserwujemy perypetie Waltera Clarka, który został najmłodszym w historii szefem nowojorskiej policji. Dzięki temu możemy sobie pooglądać Nowy Jork w całej okazałości –  zaczynając od brudnych ulic, a na pięknych wnętrzach wymienionych wyżej biurowców kończąc. Zerknijcie sobie na zwiastun i zobaczcie, jak cudnie tu wygląda 1 World Trade Center [0:44]:

How to Make It in America

558696_10150695458414806_1623180636_n

„How to Make It in America” to chyba jeden z najbardziej niedocenianych seriali wyprodukowanych przez HBO.  Jego historia jest krótka, ale i treściwa. Pierwszy odcinek widzowie mogli zobaczyć w 2010 roku, a ostatni zaledwie rok później.  Wypuszczono tylko dwa sezony, choć akcja naprawdę fajnie się rozkręcała.

„How to…” opowiada historię dwóch kumpli: Bena i Cama, których wielkim marzeniem jest odniesienie sukcesu w branży odzieżowej. W tle przewijają się też skomplikowane relacje rodzinne i międzyludzkie, no i oczywiście miasto.

Nowy Jork w tym serialu był nieco brudny, ale niektórzy twierdzą, że dzięki temu bardziej autentyczny. Zobaczcie sobie zresztą czołówkę serialu, ona bardzo dobrze oddaje jego klimat:

Naprawdę bardzo szczerze, z ręką na sercu polecam Wam ten serial. W bonusie dostaniecie bardzo dobrą kreację aktorską rapera znanego pod pseudonimem Kid Cudi.

Forever

12027639_1649255855299216_35913940017066761_n

Serial „Forever” to kolejny pechowiec w tym zestawieniu. Mimo tego że całkiem dobrze się zapowiadał, został skasowany zaledwie po jednym sezonie wyemitowanym jakoś na przełomie 2014 i 2015 roku.

Koroner Henry Morgan ma zaledwie 200 lat i za cholerę nie potrafi rozgryźć jak to się stało, że żyje tak długo. Za każdym razem, gdy umiera, odradza się na nowo w wodzie. A dokładniej w rzece East River. I kiedy obserwujemy to raz za razem, możemy przy okazji podejrzeć jak wygląda Manhattan z takiego punktu widzenia: 

east river

W serialu głównego bohatera wspiera antykwariusz Abe Morgan, który jako jedyny w całym mieście zna jego sekret. Na deser dostajemy całkiem ciekawe zagadki kryminalne, skromny wątek miłosny i niezłe postaci detektywów kobiecą (detektyw Jo Martinez) i męską (detektywa Mike’a Hansona). Zabawnym bonusem jest kolega głównego bohatera z kostnicy – Lucas.

Fani serialu koniecznie powinni odwiedzić adres 154 Stanton St, New York, NY – to tam znajdował się antykwariat Abe’a. A sama okolica jest bardzo klimatyczna. 

ny forever.png

Brooklyn Nine-Nine

37020615_1304100676387378_1818229659792310272_n

Ten serial przybliżałam Wam już w moim wpisie o 20 wesołych serialach na niewesołe poniedziałki, który znajdziecie pod TYM LINKIEM.

Jeśli jednak chodzi o lokacyjne ciekawostki, budynek, który oglądamy w serialu, a w którym mieści się posterunek numer 99, to miejsce, które naprawdę należy do nowojorskiej policji (i też jest na Brooklynie!). Znajdziecie go pod adresem 65 6th Ave, Brooklyn, NY.

b99

Jeśli jeszcze nie znacie tych seriali, gorąco Was zachęcam do zapoznania się z nimi. Można też trzymać kciuki za to, żeby w końcu udało mi się spełnić moje marzenie o podróży do Nowego Jorku!

Chcesz być na bieżąco? Wpadnij na mojego Facebooka!

Lubisz oglądać ładne obrazki? Zajrzyj na mój Instagram!

Reklamy

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.