Ali Hazelwood – The Love Hypothesis [RECENZJA KSIĄŻKI]

Popularność książki „The Love Hypothesis” od Ali Hazelwood jasno pokazuje, że tęsknimy za romantycznymi historiami miłosnymi, w których dostajemy coś więcej, niż tylko oklepany kanon „pani poznaje pana”. Jest tu – co prawda – kilka znanych z tego typu literatury wątków, jak choćby udawany związek, czy motyw jednego łóżka w pokoju, a nawet w pewnym sensie motyw 'enemies to lovers’ jednak jest to podane w zaskakująco odświeżającym sosie.

Olive Smith używa przeterminowanych soczewek kontaktowych. Te soczewki sprawiają, że zalana łzami trafia do łazienki, w której nie powinna być. Tam poznaje mężczyznę, który nieoczekiwanie udziela jej ważnej rady. Na tyle ważnej, że ma ona wpływ na całe dalsze życie naszej głównej bohaterki. Olive podejmuje więc studia doktoranckie na jednej z najbardziej prestiżowych uczelni na świecie – Uniwersytecie Stanforda.

„Właśnie mnie pocałowałaś. Ale tak na niby!”

Ponad dwa lata później po tym nietypowym kibelkowym rendez-vous, nasza ambitna doktorantka wpakowuje się w niezłą kabałę – Olive przylega do ust pierwszego lepszego nieznajomego, tylko po, aby udowodnić coś swojej najlepszej przyjaciółce. Jak się później okazuje, usta te należą do największego dupka na całym wydziale biologii, doktora Adama Carlsena. Ten pocałunek jest początkiem serii całkiem fortunnych zdarzeń. 26-letnia doktorantka Smith i 34-letni doktor Carlsen szybko orientują się bowiem, iż dzięki udawaniu, że są w związku, każde z nich może ugrać coś dla siebie. Wówczas zawierają układ, jakich w filmach i w książkach widzieliśmy już wiele.

Relacja Adama i Olive przeradza się jednak w coś absolutnie uroczego i niezwykłego. A każe z nich z osobna, dorasta, zmienia się i dojrzewa wraz z tym, jak fabuła książki posuwa się do przodu. Miło obserwuje się przekomarzanie się dwóch niezwykle inteligentnych osób. Romans (w którym oczywiście autorka zawarła kilka pikantnych scen) stanowi główną oś opowieści, jednak warto również zwrócić uwagę na wątki poboczne.

Ali Hazelwood pokazuje także, jak wygląda życie akademickie i praca na największym uniwersytecie, a także, z jakimi trudnościami i przeszkodami muszą mierzyć ambitni naukowcy. Do tego dochodzą prywatne rozterki Olive, której ciągle wydaje się, że znalazła się na jednym z najlepszych uniwersytetów na świecie przez przypadek. Główna bohaterka ma ogromne trudności z pokonaniem swoich lęków i zawalczeniem o swoją pewność siebie w – nie ukrywajmy – całkiem męskim świecie.

Drugoplanowi bohaterowie w postaci Anh i Malcolma, czyli najlepszych przyjaciół głównej bohaterki, a także profesora Toma Bentona, który mocno namiesza w relacji z Adamem, są skonstruowani tak, jak być powinni. Sporo się o nich dowiadujemy, mamy okazję ich polubić, czy znienawidzić i nie są tylko płaskimi wypełniaczami kolejnych rozdziałów. Wszystko w tej książce – mimo że momentami może wydawać się nierealne – jest po prostu spójne.

Samo „The Love Hypothesis” jest napisane prostym (ale nie prostackim!) językiem, akcja jest dynamiczna, między głównymi bohaterami aż iskrzy, a kilka godzin z tą książką mija bardzo, bardzo szybko. Dostajemy w niej także sporą dawkę komizmu. Dla poszukujących rozrywki, romansu i odrobiny nauki, ta pozycja okaże się strzałem w dziesiątkę.

[OPIS WYDAWCY: Bestseller „New York Timesa”

Udawany związek pary naukowców i siła przyciągania, której nie da się racjonalnie wytłumaczyć.

Olive Smith, doktorantka na wydziale biologii Uniwersytetu Stanforda, jest inteligentna i utalentowana, ale też niepozbawiona kompleksów. Niedawno zerwała ze swoim chłopakiem Jeremym. Aby udowodnić swojej przyjaciółce Anh, że nic ich już nie łączy – w końcu naukowców interesują tylko namacalne dowody – Olive postanawia pocałować pierwszego mężczyznę, którego spotka na swojej drodze.

Jej wybór pada na doktora Adama Carlsena, przystojnego i genialnego wykładowcę. O dziwo, największa gwiazda Uniwersytetu Stanforda, a zarazem czołowy wydziałowy tyran i postrach studentów zgadza się udawać jej chłopaka. Kiedy sprawy przybierają zły obrót podczas wielkiej konferencji naukowej, zagrażając całej karierze Olive, Adam znowu ją zaskakuje, oferując swoje wsparcie oraz… jedną niezapomnianą noc.
Nagle ten niewielki eksperyment przeradza się w odkrycie stulecia. A Olive dowiaduje się, że jedyną rzeczą trudniejszą niż próba ujęcia miłości w naukowe ramy jest zmierzenie się z własnymi uczuciami.]

Ali Hazelwood
„The Love Hypothesis”
Wydawnictwo MUZA S.A.
Premiera:  27 lipca 2022

Chcesz być na bieżąco? Wpadnij na mojego Facebooka!

Lubisz oglądać ładne obrazki? Zajrzyj na mój Instagram!

 

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: