Kris Kaleta – „Podróżności” [RECENZJA KSIĄŻKI]

„Rzuć to wszystko i wyjedź w Bieszczady” – zawsze, kiedy słyszę to hasło mam wizję tego, że składam wypowiedzenie w pracy, pakuję plecak i wyjeżdżam. Wiem jednak, że tak nie zrobię, dlatego tak bardzo podziwiam ludzi, którzy na podobny krok się zdecydowali. Kris Kaleta, autor książki „Podróżności”, o której tu dziś mowa, zrobił dokładnie to. Rzucił wszystko i wyjechał, tyle że nie w Bieszczady, a znacznie dalej.

Opowieść o codzienności w podróży

„Podróżności” to książka, którą trudno zakwalifikować do jednego gatunku, mamy w niej elementy powieści drogi, reportażu, książki podróżniczej, które przeplatają się z rozważaniami autora na temat piękna, życia, ludzi i ich zachowań, a także miejsc.

Ta niespójność gatunkowa momentami podczas lektury nieco przeszkadza. W jednej chwili czytamy o miejscu, w którym aktualnie przebywa nasz autor, po to by za moment przejść do rozważań na temat kondycji naszego społeczeństwa. Jeden akapit traktuje o tym, co dzieje się tu i teraz, a już kolejny jest swego rodzaju retrospekcją.

Jednocześnie tego typu niespójności są charakterystyczne dla debiutantów, którzy jeszcze w pisaniu szukają swojej drogi. I ostatecznie – przy stylu autora – który jest lekki i w który czytelnik szybko wsiąka, ta forma się broni. Kaleta umie obserwować otoczenie i słuchać ludzi, co w tej pozycji widać i co uważam za jej największy atut. Do tego językowo nie ma się do czego przyczepić, mamy zaczepne porównania, barwne opisy, kilka nawiązań kulturowych i dużą dawkę ludzkich historii i anegdot. Widać, że pierwotnie ta książka miała formę luźnych notatek autora, które zostały zebrane w jedno wydanie, z tego powodu jedne wątki są nieco lepiej dopracowane, a inne mniej.

Od Chrzanowa po Kostarykę

Jeśli chodzi o minusy, to widać przede wszystkim delikatne niedociągnięcia w sferze redaktorskiej. Tu źle napisane nazwisko słynnego sportowca, tam nie taka forma czasownika, jak trzeba. Miejscami brakuje przecinków czy spacji tam, gdzie być powinny. Jednak nie odbiera to przyjemności z lektury.

Kaleta snuje opowieść płynnie, przenosząc nas z jednego miejsca na świecie do drugiego, serwując urywki wspomnień i ludzkie historie pomieszane z historycznym i kulturowym tłem. Rozdziały są krótkie, co sprawia, że książkę czyta się dynamicznie, a co jednocześnie daje poczucie niedosytu. Chciałoby się zostać chwilę dłużej w Londynie, Chicago czy na Utili. Zwłaszcza, jeśli czyta się te książkę w dobie pandemii i od ponad roku nie było się w żadnej podróży…

Na uznanie zasługuje jakość wydania tej książki – której jako wielka fanka wydawania czegokolwiek na papierze – nie mogę przemilczeć. Książka jest piękna, papier jakościowy, a całości dopełniają przepiękne ilustracje Anny Torczyńskiej dla których inspiracją były zdjęcia wykonane przez Krisa Kaletę.

To kolejna wartość dodana tej książki: każde ze zdjęć, które były inspiracją możemy zobaczyć dzięki zeskanowaniu kodu QR znajdującego się na kartach książki. Dzięki temu lektura nabiera rumieńców i… interaktywności. Podsumowując: w towarzystwie „Podróżności” spędziłam bardzo miłe i leniwe dwie godzinki, co Wam też polecam zrobić. Myślę, że nie będziecie rozczarowani.

Wydawnictwo Pactwa

[OPIS WYDAWCY: Wraz z opowieścią Krisa Kalety przenieś się do Nowego Jorku, San Diego, Kostaryki czy honduraskiej wyspy Utili. Zjedz obiad w amerykańskiej restauracji i wypocznij w hamaku na oceanicznej plaży. Posłuchaj historii ludzi z różnych zakątków świata i zastanów się nad tym, czy odnajdujesz szczęście i spełnienie w swojej codzienności. Może podróże to coś także dla Ciebie?

Książka została wydrukowana na certyfikowanym papierze FSC® z odpowiedzialnej gospodarki leśnej. Wzbogacona jest ręcznie malowanymi ilustracjami Anny Torczyńskiej. Stworzona z pasji do czytania i zachwytu nad literaturą, drukowana w Krakowie.]

Kris Kaleta
„Podróżności”
Wydawnictwo Pactwa
Premiera:  10 grudnia 2020

Chcesz być na bieżąco? Wpadnij na mojego Facebooka!

Lubisz oglądać ładne obrazki? Zajrzyj na mój Instagram!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: