„Przez moje okno” Netflixa – chaotyczna opowieść o nastoletniej miłości i seksie

Na początku lutego na Netflixie pojawił się hiszpański romans dla młodzieży „Przez moje okno”, o którym rzekomo ma być bardzo głośno, bo jest oparty na popularnej książce okrzykniętej jakże hojnie „literackim fenomenem”.

„Przez moje okno” (hiszp.. A Través De Mi Ventana) to film na podstawie powieści autorstwa wenezuelskiej pisarki Ariany Godoy. Zarówno książka jak i film opowiadają historię Rachel, która od jakiegoś czasu ma obsesję na punkcie swojego bogatego i dobrze zbudowanego sąsiada – Aresa. Dziewczyna stalkuje go: wie, co robi i z kim, a także posiada bogatą kolekcję jego zdjęć na swoim laptopie. Słowem – jest obsesyjnie zakochana. Rachela bardzo by chciała, żeby sąsiad się w niej zakochał, jednak ten zdaje się być nieosiągalny. Do czasu. Pewnego dnia nasza główna bohaterka orientuje się, że nie działa jej WI-FI, a jej hasło ukradł przystojny sąsiad. Tak zaczyna się ich bardzo dziwna, podszyta erotyzmem relacja, która usiłuje wmawiać widzowi, że jest czymś więcej, niż rzeczywiście jest.

Nie oszukujmy się – film „Przez moje okno” należy do tych z gatunku „obejrzeć i zapomnieć”. To nie jest ambitna produkcja. Mamy tu bardzo irracjonalnych bohaterów, którzy uprawiają sporo seksu w różnych typowych i nietypowych miejscach. Mamy teoretycznie romantyczną relację, która obok romansu nawet nie stała. Mamy bardzo stereotypowych bohaterów: bogatego i nieosiągalnego przystojniaka i łobuza i szarą myszkę, która okazuje się kryć w sobie znacznie więcej. Ona twierdzi, że on nauczył ją, jak być odważną, a on twierdzi, że ona nauczyła go kochać. Ograne i oklepane. Nie potrafię pojąć na czym polega fenomen tej historii.

Obstawiam jednak, że jak w przypadku podobnych produkcji (jak choćby osławionego już „After”) ta ekranizacja znajdzie rzeszę swoich wiernych widzów. Życzę im więc przyjemnego (niemal dwugodzinnego) seansu.

„Przez moje okno” – zarys fabuły

Długoletnia słabość Raquel do sąsiada przeradza się w coś więcej, gdy mimo obiekcji rodziny chłopak zaczyna się nią interesować. Oglądaj bez ograniczeń. Julio Peña, Clara Galle i Pilar Castro w adaptacji powieści wenezuelskiej pisarki Ariany Godoy.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: